Krytyka firmy a ochrona jej dobrego imienia. Jak dochodzić roszczeń po wejściu w życie ustawy anty-SLAPP?

Krytyka firmy a ochrona dobrego imienia – ustawa anty-SLAPP i dochodzenie roszczeń przez przedsiębiorców.

Nieprawdziwe informacje o przedsiębiorcy mogą w krótkim czasie wyrządzić mu poważną szkodę. Zarzut oszukiwania klientów, popełnienia przestępstwa, sprzedaży niebezpiecznych produktów, naruszania praw pracowników albo prowadzenia działalności niezgodnie z prawem może wpłynąć na relacje z kontrahentami, pracownikami, instytucjami finansowymi i klientami. Skutki takich publikacji mogą być szczególnie dotkliwe, gdy informacje są rozpowszechniane w mediach społecznościowych, prasie, internecie albo przez osoby mające istotne zasięgi lub pozycję w danej branży.

Przedsiębiorca nie musi pozostawać bierny. Może żądać usunięcia bezprawnych treści, opublikowania przeprosin lub innego odpowiedniego oświadczenia, zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej, a w określonych przypadkach także naprawienia poniesionej szkody. W przypadku materiału prasowego może również skorzystać z prawa do sprostowania na zasadach określonych w Prawie prasowym.

Od 8 lipca 2026 r. przygotowanie takiego sporu wymaga jednak uwzględnienia również przepisów ustawy o szczególnych środkach ochrony w postępowaniu cywilnym osób uczestniczących w debacie publicznej, tzw. ustawy anty-SLAPP. Nie odbierają one przedsiębiorcom prawa do ochrony dobrego imienia, renomy ani innych dóbr. Wprowadzają natomiast dodatkowe mechanizmy, które mogą zostać wykorzystane przez pozwanego, jeżeli będzie twierdził, że pozew służy przede wszystkim uciszeniu krytyki lub ograniczeniu debaty publicznej.

Dlatego w sprawach dotyczących publikacji, wypowiedzi publicznych i aktywności w mediach społecznościowych szczególnego znaczenia nabiera właściwe przygotowanie strategii, zgromadzenie dowodów oraz wykazanie, że celem postępowania jest ochrona rzeczywiście naruszonego prawa.

Przedsiębiorca ma prawo chronić swoją renomę

Wejście w życie ustawy anty-SLAPP nie oznacza, że każda krytyczna wypowiedź dotycząca przedsiębiorcy korzysta ze szczególnej ochrony. Wolność wypowiedzi nie obejmuje nieograniczonego prawa do rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, bezpodstawnego przypisywania komuś przestępstw lub nieuczciwych praktyk ani świadomego naruszania dobrego imienia.

Przedsiębiorca wciąż może dochodzić ochrony w szczególności wtedy, gdy publikacja:

  • zawiera nieprawdziwe twierdzenia o faktach;
  • przypisuje przedsiębiorcy działania, których nie podjął;
  • sugeruje popełnienie przestępstwa lub naruszenie prawa bez odpowiednich podstaw;
  • przedstawia informacje w sposób wprowadzający odbiorców w błąd;
  • narusza renomę firmy, dobre imię jej członków zarządu lub innych osób związanych z przedsiębiorstwem;
  • ujawnia informacje objęte tajemnicą przedsiębiorstwa;
  • stanowi element zorganizowanej kampanii mającej w sposób bezprawny na celu zaszkodzić działalności firmy.

W takich sytuacjach skierowanie sprawy do sądu może stanowić uzasadniony sposób ochrony praw przedsiębiorcy.

Nie każda ostra wypowiedź jest bezprawna

Przed wniesieniem pozwu konieczne jest jednak ustalenie, czy kwestionowana wypowiedź rzeczywiście przekracza dopuszczalne granice krytyki. Szczególnego znaczenia nabiera rozróżnienie między twierdzeniem o faktach a oceną.

Twierdzenie o faktach opisuje zdarzenie lub okoliczność, które można zweryfikować jako prawdziwe albo nieprawdziwe. Przykładem może być informacja, że przedsiębiorca sfałszował dokumentację, nie zapłacił wynagrodzeń, świadomie sprzedał wadliwy produkt albo niezgodnie z prawem wykorzystał środki publiczne.

Ocena ma natomiast charakter subiektywny. Może dotyczyć jakości usług, sposobu zarządzania, etyczności działania albo społecznych skutków określonej inwestycji. Przedsiębiorca powinien liczyć się z tym, że jego działalność może podlegać krytyce, również ostrej lub przesadnej. Nie oznacza to jednak obowiązku tolerowania wypowiedzi opartych na nieprawdziwych informacjach albo pozbawionych wystarczających podstaw faktycznych.

Dlatego przed wniesieniem pozwu należy dokładnie ustalić, które fragmenty publikacji stanowią dopuszczalną ocenę, a które zawierają możliwe do zweryfikowania i nieprawdziwe zarzuty.

Co zmienia ustawa anty-SLAPP?

Skrót SLAPP pochodzi od angielskiego określenia Strategic Lawsuits Against Public Participation. Chodzi o postępowania, które – oceniane z uwzględnieniem całokształtu okoliczności – zmierzają wyłącznie lub głównie do stłumienia, ograniczenia lub zakłócenia debaty publicznej albo do szykanowania za udział w niej.

Ustawa anty-SLAPP ma chronić uczestników debaty publicznej przed postępowaniami, w których droga sądowa jest wykorzystywana głównie jako narzędzie nacisku. Ponadto ustawa może znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy pozew pozostaje w związku z uczestnictwem pozwanego w debacie publicznej. Pojęcie debaty publicznej zostało określone szeroko, ale nie obejmuje automatycznie każdej publicznie dostępnej wypowiedzi o przedsiębiorcy. Konieczny jest związek wypowiedzi ze sprawą mogącą budzić uzasadnione zainteresowanie społeczne.

Sama okoliczność, że przedsiębiorca występuje z pozwem przeciwko dziennikarzowi, aktywiście, byłemu pracownikowi lub autorowi wpisu internetowego, nie oznacza jednak, że postępowanie jest SLAPP-em. Dla oceny sprawy podstawowe znaczenie ma rzeczywisty cel pozwu, charakter naruszenia, treść roszczeń oraz sposób prowadzenia postępowania.

Co może przemawiać przeciwko uznaniu pozwu za SLAPP?

Samo dochodzenie ochrony dobrego imienia przedsiębiorcy nie oznacza, że postępowanie ma charakter SLAPP. Przeciwko takiej kwalifikacji może przemawiać w szczególności to, że powód wskazuje konkretne naruszenie, przedstawia jego podstawy faktyczne i dowody oraz formułuje żądania proporcjonalne do rodzaju i skutków naruszenia.

Znaczenie mogą mieć w szczególności następujące okoliczności:

  • przedsiębiorca wskazuje konkretne wypowiedzi naruszające jego prawa;
  • wyjaśnia, na czym polega ich nieprawdziwość lub bezprawność;
  • przedstawia dowody potwierdzające swoje stanowisko;
  • żąda środków ochrony proporcjonalnych do skali naruszenia;
  • ogranicza żądania do treści rzeczywiście naruszających jego prawa;
  • nie dąży do całkowitego zakazania pozwanemu wypowiadania się na temat przedsiębiorcy;
  • nie wszczyna wielu równoległych spraw dotyczących zasadniczo tej samej publikacji;
  • nie wykorzystuje procesu do nieuzasadnionego zwiększania kosztów obrony pozwanego;
  • prowadzi sprawę w sposób zmierzający do merytorycznego rozstrzygnięcia;
  • podejmuje wcześniej proporcjonalną próbę wyjaśnienia sporu lub usunięcia konkretnego naruszenia.

Przeciwko uznaniu postępowania za SLAPP może przemawiać przykładowo sytuacja, w której osoba publicznie zarzuca przedsiębiorcy popełnienie przestępstwa, oszukiwanie klientów lub świadome wprowadzanie na rynek niebezpiecznych produktów, a przedsiębiorca wskazuje konkretne podstawy podważające te zarzuty i dochodzi proporcjonalnej ochrony.

Podobnie może być oceniana sytuacja, w której autor przedstawia jako fakty informacje, których nie zweryfikował mimo ich poważnego charakteru albo które pozostają sprzeczne z dostępnym materiałem. Udział w debacie publicznej nie zapewnia bowiem bezkarności za naruszenie praw innych osób.

Ostateczna ocena zależy jednak od całokształtu okoliczności, w tym zachowania powoda przed wszczęciem sprawy i w jej toku.

Liczy się nie tylko zasadność, ale również proporcjonalność roszczeń

Ustawa nie określa zamkniętego katalogu przypadków, w których pozew może być uznany za SLAPP. Przy ocenie celu postępowania sąd może jednak uwzględnić w szczególności:

  • nieproporcjonalność żądania lub nadmierny albo nieuzasadniony charakter roszczenia;
  • wszczynanie wielu postępowań opartych na tych samych faktach lub dotyczących tego samego przedmiotu debaty;
  • grożenie lub zastraszanie uczestników debaty;
  • podejmowanie czynności procesowych w złej wierze, w tym działania na zwłokę, celowy wybór miejsca wytoczenia powództwa uciążliwego dla pozwanego lub podejmowanie działań powodujących po jego stronie konieczność poniesienia nieproporcjonalnych kosztów;
  • wykorzystywanie przewagi finansowej, politycznej lub społecznej;
  • pozwanie osoby fizycznej zamiast jednostki organizacyjnej mogącej ponosić odpowiedzialność;
  • uporczywe odmawianie skorzystania z pozasądowych sposobów rozstrzygania sporów albo korzystanie z nich w sposób wskazujący na brak rzeczywistej woli pozasądowego rozwiązania sporu.

Wystąpienie jednej z tych okoliczności nie musi samodzielnie przesądzać o charakterze postępowania. Sąd powinien ocenić całokształt sprawy, w tym podstawy roszczenia, zakres żądań oraz zachowanie powoda przed wszczęciem postępowania i w jego toku.

Dlatego pozew powinien być możliwie precyzyjny. Należy dokładnie wskazać treści uznawane za bezprawne oraz wyjaśnić, dlaczego każdy z dochodzonych środków ochrony jest potrzebny.

Im lepiej roszczenia odpowiadają konkretnemu naruszeniu, tym łatwiej wykazać, że celem przedsiębiorcy jest ochrona praw, a nie wywołanie presji na uczestnika debaty publicznej.

Znaczenie działań podjętych przed wniesieniem pozwu

W sprawach objętych potencjalnym zastosowaniem ustawy anty-SLAPP istotne znaczenie może mieć również zachowanie przedsiębiorcy przed wszczęciem postępowania. Przedsądowe wezwanie powinno być konkretne i rzeczowe. Warto w nim:

  • wskazać dokładne wypowiedzi uznawane za nieprawdziwe lub bezprawne;
  • przedstawić prawidłowy stan faktyczny;
  • zażądać usunięcia lub sprostowania określonych informacji;
  • wyznaczyć rozsądny termin na reakcję;
  • umożliwić autorowi przedstawienie podstaw jego twierdzeń;
  • unikać żądań niewspółmiernych do naruszenia;
  • unikać sformułowań mogących zostać odebranych jako próba zastraszenia.

Takie działanie może doprowadzić do rozwiązania sporu bez procesu. Jeżeli natomiast sprawa trafi do sądu, treść wcześniejszej korespondencji może potwierdzać, że przedsiębiorcy zależało na usunięciu konkretnego naruszenia, a nie na uciszeniu krytyki.

Skutki uznania postępowania za SLAPP

Jeżeli sąd stwierdzi, że postępowanie miało charakter SLAPP, przedsiębiorca może ponieść konsekwencje wykraczające poza standardowe skutki przegrania sprawy. 

W razie odrzucenia pozwu z powodu nadużycia prawa procesowego albo oddalenia powództwa w całości lub części i stwierdzenia jego charakteru SLAPP sąd obciąża powoda kosztami procesu. Na wniosek pozwanego, złożony wraz ze spisem kosztów i rachunkami, sąd zasądza rzeczywiście poniesione koszty zastępstwa procesowego w pełnej wysokości, chyba że uzna je za nadmierne.

Pozwany może również zażądać zobowiązania powoda do złożenia kaucji na zabezpieczenie kosztów procesu. Jeżeli uprawdopodobni, że wytoczenie powództwa zmierza wyłącznie lub głównie do stłumienia, ograniczenia lub zakłócenia debaty publicznej albo do szykanowania za udział w niej, sąd – uwzględniając interesy stron – może zobowiązać powoda do złożenia kaucji. Po bezskutecznym upływie terminu wyznaczonego przez sąd do złożenia kaucji lub dodatkowej kaucji sąd odrzuca pozew.

Sąd może też nałożyć na powoda grzywnę do wysokości dwudziestokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę, a w szczególnie uzasadnionych przypadkach nawet do jego stukrotności. Jeżeli sąd oddali powództwo w całości albo części i stwierdzi jego charakter SLAPP, może ponadto zobowiązać powoda do opublikowania sentencji wyroku na własny koszt.

Dlatego przed skierowaniem sprawy do sądu należy ocenić nie tylko szanse na wykazanie naruszenia, ale również sposób sformułowania i prowadzenia całego postępowania.

Jak przygotować pozew, aby ograniczyć ryzyko zarzutu SLAPP?

W sprawach dotyczących publikacji lub wypowiedzi związanych z debatą publiczną szczególnie ważne jest właściwe przygotowanie pozwu. Przedsiębiorca powinien przede wszystkim:

  1. Zabezpieczyć dowody publikacji – należy utrwalić treść wpisów, artykułów, nagrań, komentarzy i materiałów audiowizualnych. W przypadku treści internetowych warto zadbać również o udokumentowanie daty publikacji, zasięgu oraz reakcji odbiorców.
  2. Wskazać konkretne bezprawne wypowiedzi – pozew nie powinien opierać się na ogólnym stwierdzeniu, że cała publikacja jest krzywdząca. Należy wskazać konkretne fragmenty oraz wyjaśnić, dlaczego są nieprawdziwe albo bezprawne.
  3. Oddzielić oceny od twierdzeń o faktach – nie każda krytyczna opinia może zostać skutecznie zakwestionowana. Największe znaczenie mają zwykle konkretne zarzuty faktyczne, które można zweryfikować.
  4. Zgromadzić dowody nieprawdziwości zarzutów – powód powinien dysponować dokumentami, korespondencją, zeznaniami świadków lub innymi materiałami potwierdzającymi jego stanowisko.
  5. Wykazać skutki naruszenia – znaczenie mogą mieć utrata kontrahentów, rezygnacja klientów, pogorszenie relacji biznesowych, zmniejszenie sprzedaży albo konieczność podejmowania działań kryzysowych.
  6. Sformułować proporcjonalne roszczenia – zakres przeprosin, sposób usunięcia publikacji i wysokość świadczeń pieniężnych powinny odpowiadać rzeczywistej skali naruszenia.
  7. Udokumentować rzeczywisty cel postępowania – z treści pozwu oraz wcześniejszej korespondencji powinno wynikać, że przedsiębiorca dąży do ochrony konkretnego prawa, a nie do zakazania pozwanemu dalszego udziału w debacie publicznej.

Podsumowanie

Ustawa anty-SLAPP nie odbiera przedsiębiorcom prawa do ochrony dobrego imienia, renomy ani innych dóbr. Firma nadal może występować przeciwko osobom rozpowszechniającym nieprawdziwe informacje, formułującym bezpodstawne zarzuty lub naruszającym jej prawa. Dotyczy to również wypowiedzi odnoszących się do spraw budzących zainteresowanie społeczne. Nowe przepisy wymagają jednak większej precyzji w przygotowaniu postępowania. Przedsiębiorca powinien wykazać konkretne naruszenie, przedstawić dowody, prawidłowo odróżnić twierdzenia o faktach od opinii oraz sformułować roszczenia proporcjonalne do skali sprawy. 

Nie każde powództwo dotyczące debaty publicznej jest SLAPP-em. Jeżeli pozew służy rzeczywistej ochronie naruszonych praw, został odpowiednio udokumentowany i nie zmierza do uciszenia pozwanego, powinien być traktowany jako uzasadniony spór o ochronę dobrego imienia przedsiębiorcy.

Ustawa anty-SLAPP nie oznacza zatem rezygnacji z dochodzenia roszczeń. Oznacza konieczność jeszcze staranniejszego przygotowania strategii przedprocesowej i procesowej.

Aleksandra Moszonkowska

E-mail: a.moszonkowska@artelegal.pl

Tel: +48 695 679 888

Partner, adwokat specjalizująca się w doradztwie prawnym z zakresu szeroko rozumianego prawa cywilnego, ze szczególnym uwzględnieniem zagadnień związanych z odpowiedzialnością z tytułu nienależytego wykonania zobowiązań.